Dziś Walentynki, może ten dzień okaże się dobrym dniem na pierwszy wpis :)
Moje kuchenne blogowanie zacznę od
przepisu który miałam ochotę wypróbować już od jakiegoś czasu. Tak jak
się spodziewałam placuszki zasmakowały mojemu 1,5 rocznemu synkowi.
Chyba będą się często pojawiać na naszym stole :)
Składniki:
- 1 torebka ryżu (100g)
- 1 i 1/4 szklanki mleka
- 1 i 1/4 szklanki mąki
- 1 jajko
- 5 łyżeczek masła
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Ryż ugotować wg przepisu na opakowaniu.
Do miski wlać mleko i stopniowo, cały
czas mieszając dosypywać mąkę wymieszaną z solą i proszkiem do
pieczenia. Gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą, dodać
ugotowany ryż i jajko, delikatnie wymieszać. Na końcu dodać roztopione
masło. Wymieszać.
Na rozgrzanym na patelni oleju kłaść łyżką niewielkie placuszki. Smażyć na złoty kolor.