Kiedy ma się małe dzieci, pomysły na
dania jednogarnkowe, które właściwie same się robią, są na wagę złota.
Takie jest to danie. Składniki można przygotować nawet dzień wcześniej, a
potem wystarczy już tylko zająć się podsmażaniem i włożeniem do
piekarnika.
Takiego kurczaka można podać z pieczywem, lub kuskusem, którego przygotowanie również zajmuje tylko chwilkę.
Wirtualnie przy pieczeniu kurczaka po prowansalsku spotkałam się z Malwiną, która wynalazła przepis i Karoliną. Dziewczyny dziękuję za wspólne pichcenie i mam nadzieję na jeszcze :)
Przepis z tej strony, z moimi zmianami.
Składniki (na 4 porcje):
- 3 duże podudzia (ćwiartki) z kurczaka (ok. 1kg)
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 żółtej papryki
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 60 ml białego wytrawnego wina
- 300 ml przecieru pomidorowego
- 125 ml bulionu (drobiowego lub warzywnego) albo nawet wody
- 8 gałązek świeżego tymianku (lub 1 łyżeczka suszonego)
Podudzia podzielić na dwie części.
Oczyścić, umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem. Oprószyć solą, pieprzem i
przyprawą suszone pomidory z czosnkiem i bazylią (niekoniecznie).
Papryki umyć, usunąć gniazda nasienne,
pokroić w paski. Obraną cebulę pokroić w piórka, a czosnek posiekać lub
przecisnąć przez praskę.
Mięso przesmażyć z każdej strony na rozgrzanym oleju, przełożyć do naczynia do zapiekania.
Na patelnię z tłuszczem pozostałym po
smażeniu kurczaka wrzucić cebulę z papryką i smażyć przez 3 minuty.
Dodać czosnek i smażyć, mieszając przez kolejną minutę. Wlać wino i
podgrzewać, aż połowa płynu wyparuje. Dodać przecier oraz bulion (lub
wodę). Doprawić do smaku solą, pieprzem oraz tymiankiem.
Powstałym sosem zalać kurczaka.Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec przez około 45 minut.