poniedziałek, 17 stycznia 2011

Jedzmy kaszę - podsumowanie

Mamy nowy rok, a ja mam jeszcze jedną zaległą sprawę z roku ubiegłego - podsumowanie mojej akcji Jedzmy kaszę. Akcja skończyła się w grudniu i zanim zdążyłam zrobić podsumowanie wpadłam w wir przygotowań świątecznych i pieczenia ciasteczek.



W akcji wzięło udział 40 osób, które przygotowało aż 70 potraw z kaszy.

Podzieliłam Wasze propozycje wg rodzaju użytej kaszy, żeby łatwiej było znaleźć interesujące danie.




 
Kasza jęczmienna

- krupnik (magdi29)
- krupnik (n_zak)
- krupnik (grażyna0071)
- sycący krupnik (edysia79)
- sałatka z buraków, sera pleśniowego i karmelizowanych orzechów (tjaryma6)
- czulent, tak jakby (tjaryma6)
- zapiekanka z kaszy jęczmiennej, kiełbasy i dyni (dorota20w)
- zupa zbożowa (osa)
- chleb z pęczakiem i twarogiem (przytulanka)
- dwa razy grillowane cukinie z pęczakiem (przytulanka)
- kasza z suszonymi pomidorami i pieczarkami (kinga)
- zupa ogórkowa leningradzka (kinga)
- kasza ze śliwkami i czarnym kardamonem (nobleva)
- zimowa sałatka z pieczonymi warzywami (Maggie)
- kasza zapiekana z mięsem i pieczarkami (mopswkuchni)
- sałatka z pęczaku, kurczaka i ananasa (spacecupcake)
- złociste placuszki (misbasia)
- nadziewane cukinie (Jagna)




Kasza gryczana

- suflet czekoladowo-gryczany (wariatka327)
- kasza gryczana z dynią (wariatka327)
- dzyndzałki z hreczką i skrzeczkami (edysia79)
- pierogi drożdżowe z kaszą gryczaną, serem i karmelizowaną cebulą (tjaryma6)
- suflet czekoladowy z kaszy gryczanej z limonką i imbirem (tjaryma6)
- kasza gryczana do zrazów (grażyna0071)
- kasza w papierze ryżowym (tasyfa)
- pierogi z kaszą gryczaną i białym serem (abbra)
- kasza gryczana ze skwarkami (kubako83)
- frutti di mare con mandarino, limone e coriandolo (małgo.)
- kasza jęczmienna i gryczana z boczkiem i grzybami (co dziś jemy mamo)
- kasza gryczana na sypko z kefirem (hafija)
- ciszka kaszubska (quinoamatorka)
- bliny (Jagna)



Kasza manna

- manna z chipsami (dorota20w)
- kolorowy deser z kaszką i galaretką (dorota20w)
- szarlotka sypana (osa)
- racuszki z kaszy manny (nobleva)
- grysik (magdi29)
- ciasto z kaszą manną (wedelka)
- ciasteczka z kaszki manny (katarzyna_sar)
- placuszki z kaszy manny (majana)
- chocoloco (chantel111)




Kasza jaglana

- jaglotto z fenkułami i rozmarynem (thiessa)
- jagiełka jogurtowa (osa)
- poranna kasza na słodko (B.B)
- pieróg jaglany (bee-3)
- cynamonowo-pomarańczowa kasza jaglana z migdałami (aga-aa)
- opiekanki z kaszy jaglanej i soczewicy (quinoamatorka)



Kuskus

- jesienny kuskus do kurczaka (tjaryma6)
- ziołowe paczuszki z łososiem i kuskusem (Maggie)
- sałatka z kuskusem, fetą i suszonymi pomidorami (wedelka)
- pomidory faszerowane kuskusem (tasyfa)
- libańskie tabbouleh (kini1812)
- kuskus z orzechami (kabamaiga)
- kuskus z bakaliami (spaceage)
- pikantny kuskus z tuńczykiem (EVE)




Quinoa

- cazuela (thiessa)
- pieczeń z indyka i quinoa (thiessa)
- halibut z tomatillos pebre i pomidorami nadziewanymi quinoa (thiessa)
- sałatka z quinoa, jabłek i selera (zielenina)




Kasza kukurydziana

- polenta z parmezanem (tjaryma6)
- muffinki kukurydziane z kozim serkiem i tymiankiem (sisters4cooking)
- chleb Anadama (atina)




Kasza bulgur

- kotlety z cielęciny z warzywami i bulgurem (przytulanka)
- Przysmak wchodu, czyli Tabbouleh – kasza bulghur ze świeżą miętą i pietruszką oraz miętowy Cacik (kinga)




Kasza orkiszowa

- placuszki orkiszowe i musztardowa marchewka (thiessa)




Płatki owsiane

- owsianka bananowa z suszonymi śliwkami (sisters4cooking)




Ryż

- ryż z karmelizowaną cebulą (grumko)
- ryż z makaronem (grumko)
- zupa Bori Bori (grumko)

Wszystkim serdecznie dziękuję za udział w tej mojej pierwszej akcji i już zapraszam na tegoroczną edycję, w końcu kasze wciąż jeszcze są niedoceniane i należy promować ich jedzenie, prawda?  ;)

niedziela, 16 stycznia 2011

Kokosowe spiralki

Przygotowanie tych ciastek wymaga sporo pracy i czasu (surowe ciasto a potem i zwinięte w roladę trzeba długo chłodzić), ale na prawdę warto. Ładnie wyglądają i dobrze smakują.




Składniki (na 50 ciastek):
ciasto:
- 220 g maki pszennej
- 25 g kakao
- 150 g cukru pudru
- 1 jajko
- 120 g masła
- 1 łyżka mleka
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

masa kokosowa:
- 100 g serka homogenizowanego (u mnie Bieluch)
- 60 g cukru pudru
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 60 g miękkiego masła
- 75 g wiórków kokosowych
- 50 g drobno posiekanych (lub zmielonych) orzechów laskowych


Przygotowanie ciasta:
mąkę wymieszać z kakao, cukrem i sodą, przesiać na stolnicę. Dodać masło i posiekać nożem. Na środku zrobić dołek, wlać do niego roztrzepane z mlekiem jajko i zagnieść gładkie ciasto.
Włożyć do miski, przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 2 godziny.

Przygotowanie masy:
wszystkie składniki dokładnie wymieszać i również wstawić do lodówki.

Przygotowanie rolady:
schłodzone ciasto rozwałkować między dwoma kawałkami folii na prostokąt o wymiarach 20x30 cm. Równomiernie rozprowadzić na nim masę, wygładzić, a następnie zwinąć w roladę wzdłuż krótszego boku.
Roladę zawinąć w folię i wstawić na noc do lodówki.

Przygotowanie ciastek:
roladę pokroić ostrym nożem w plastry (grubości ok. 0,5 cm) i rozłożyć na blachach wyłożonych papierem do pieczenia.

Piec przez 8-12 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.C.


Przepis z gazety "Słodkie Boże Narodzenie" (2008 r.)

piątek, 14 stycznia 2011

Babka z czekoladą i ajerkoniakiem

Ostatnio największą popularnością w naszym domu cieszą się niewielkie wypieki. Na ciastko lub ciasto upieczone w keksówce zawsze znajdzie się chętny, na ciasto z dużej formy już nie koniecznie. Nie wiem, może to dlatego, że takie mniejsze słodkości szybciej się zjada, nie zdążą się znudzić no i po ich zjedzeniu można upiec i spróbować czegoś nowego?

Taka w każdym razie jest też i ta babka. Chociaż upieczona w zwykłej dużej formie keksowej nie wyrosła bardzo duża, więc za jednym razem zjadamy po dwa kawałki (jeden to stanowczo za mało). Upiekłam ją wczoraj, a dziś został już tylko jeden kawałek, który zjem zaraz po zrobieniu tego wpisu ;)

Ciasto jest miękkie, ale nie wilgotne (raczej z rodzaju z tych suchych). Ajerkoniak nie jest wyczuwalny w smaku czego trochę żałuję. Za to synek bardzo się cieszy kiedy widzi w cieście czekoladę i oczywiście wybiera te kawałki ciasta, w których jest jej najwięcej ;)




Składniki:
- 75 g gorzkiej czekolady
- 200 g mąki pszennej
- 50 g mąki ziemniaczanej
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- 125 g miękkiego masła
- 100 g cukru pudru
- 2 jajka
- 100 ml ajerkoniaku
- 50 ml zimnej wody


Czekoladę posiekać na niezbyt małe kawałki i wstawić do lodówki.
Mąkę pszenną połączyć z ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Przesiać.

Miękkie masło utrzeć z cukrem na puszysty krem. Dodać po kolei jajka i ucierać jeszcze chwilę. Teraz dodawać na przemian ajerkoniak z wodą i mączną mieszankę. Na koniec wsypać kawałki czekolady i dokładnie ale delikatnie wymieszać łyżką.

Ciasto przełożyć do natłuszczonej formy keksowej. Wygładzić powierzchnię i wstawić do nagrzanego piekarnika.

Piec w temperaturze 180 st. przez 50-60 minut.


Przepis z gazety "Ciasta i desery" nr 4/2008.


wtorek, 11 stycznia 2011

Chłopska "pizza"

Jak widać w nazwie tego dania, nie jest to typowa pizza. Właściwie to taki omlet bardziej, tyle że zamiast na patelni, upieczony w piekarniku. Ale zawsze to jakaś opcja, kiedy nie mamy czasu na wyrabianie ciasta drożdżowego i czekanie aż wyrośnie. Danie smaczne, kolorowe i pożywne. W naszym domu na pewno do powtórki.





Składniki (na 4 porcje):
- 4 - 5 dużych ugotowanych ziemniaków
- 200 g cienkiej kiełbasy
- 1 cebula
- 2 pomidory
- 4 jajka
- sól i pieprz
- po 2 łyżki posiekanego szczypiorku i natki pietruszki


Okrągłą formę o średnicy 28 cm (u mnie forma do pieczenia pizzy), wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Na dnie ułożyć plastry ziemniaków, na nie pokrojoną w krążki i zeszkloną na maśle cebulę, oraz plastry pomidorów (obranych ze skórki) i kiełbasy.

Jajka roztrzepać widelcem z solą, pieprzem i szczypiorkiem, zalać składniki w formie.

Zapiekać w 180 st.C przez 20-30 minut (aż warstwa jajeczna się zetnie). Podawać posypane natką pietruszki.

środa, 5 stycznia 2011

Polędwiczki wieprzowe w sosie śmietanowo-musztardowym

Danie proste, szybkie i z łatwo dostępnych składników. Robiłam je już trzy razy, a to nie lada rekomendacja, bo wiecie już chyba, że nie często wracam do przepisów, nawet kiedy coś bardzo mi smakuje.

Tak przygotowane polędwiczki najbardziej smakują mi po prostu z gotowanymi ziemniakami i ogórkiem kiszonym. Pyszności.





Składniki (na 4 porcje):
- 600 g polędwiczek wieprzowych
- 2-3 ząbki czosnku
- 200 ml kwaśnej śmietany 18%
- 2-3 łyżki musztardy francuskiej
- sól i pieprz

- masło i olej do smażenia


Polędwiczki pokroić w ukośne grube plastry i rozgnieść ręką.

Na rozgrzanym tłuszczu obsmażyć mięso z obu stron, dodać posiekany czosnek, oraz sól i pieprz. Przykryć i dusić przez około 5 minut obracając w trakcie smażenia.
Gdy mięso będzie prawie gotowe wlać śmietanę wymieszaną z musztardą i zagotować.

Kiedy mięso będzie miękkie, podawać.


Przepis z blogu Dwie Chochelki.

wtorek, 4 stycznia 2011

Bułeczki "Catepillar" (gąsieniczki)

Właściwie to nie przepadam za parówkami prawie wcale nie pojawiają się na naszym stole. Ale kiedy zobaczyłam te bułeczki o bardzo oryginalnym kształcie postanowiłam spróbować. Efekt? Piekłam je już dwa razy :)

Doskonałe na śniadanie lub kolację. Smakują zarówno na ciepło jak i zimno, można je posmarować keczupem, lub tak jak my jeszcze dodatkowo odrobiną majonezu. Jeśli nie zjecie wszystkich od razu, to bez problemu można je podgrzać w piekarniku następnego dnia.




Składniki (na 8 bułek):
- 200 ml letniego mleka
- 2 łyżki cukru
- 1 łyżka suszonych lub 18 g świeżych drożdży
- 1 łyżeczka soli
- 20 g (30 ml) oleju roślinnego
- 300 g mąki pszennej
- 8 cienkich parówek
- 1 jajko + 1 łyżka mleka lub śmietany do posmarowania bułeczek



Zrobić zaczyn: w 100 ml letniego mleka rozpuścić drożdże, 1 łyżkę cukru i 1 łyżkę mąki. Przykryć i odstawić na około 20 minut w ciepłe miejsce.

Mąkę przesiać, dodać sól, pozostałe letnie mleko, cukier i zaczyn. Wyrobić. Dodać olej i dobrze wyrobić - ciasto powinno być elastyczne i musi dobrze odchodzić od rąk. odstawić ciasto pod przykryciem w ciepłe miejsce na około 40 minut aż podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 8 części, każda po około 70 g. Każdą kulkę rozwałkować na owalny placuszek i położyć na nim obraną z osłonki parówkę. Złożyć jak pieróg i zalepić brzegi, szczelnie przyciskając parówkę do ciasta.

Rozciąć w poprzek na 8 części, tylko w miejscu w którym jest parówka, zostawiając zlepione ciasto nierozcięte. Potem zacząć rozkładanie - dolny kawałeczek kładziemy na lewą stronę, następny na prawą i tak na przemian. Uzyskamy kształt a'la gąsieniczka.




Piekarnik nagrzać do 220 st.C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na niej bułeczki. Przykryć czystą ściereczką i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Przed pieczeniem wierzch bułeczek posmarować jajkiem zmieszanym z mlekiem.
Piec około 20 minut, do uzyskania złotego koloru.


Przepis ze strony Moje Co Nieco.

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Babka na białkach z makiem i kawałkami czekolady

Zanim zaczęłam pisać tego bloga i częściej odwiedzać inne blogi kulinarne czasem zdarzało mi się wyrzucać białka jajek które zostawały mi po wykorzystaniu żółtek, na przykład do ciasta kruchego lub ciastek. Po prostu nie wiedziałam co mogłabym z nich zrobić. To od innych gotujących dowiedziałam się, że białka można mrozić. Od tej pory już się w mojej kuchni nie marnują. Zamrażam je w pudełkach na sosy, do każdego mieszczą się dwa, więc zawsze wiem ile tych białek mam. Kiedy nazbiera mi się ich większa ilość, szukam przepisów w których mogłabym je wykorzystać.

Oto jeden z nich: babka z makiem i czekoladą. Miękka, puszysta, idealna. Bardzo podobna do mojej ulubionej babki piegowatej. Tyle że tamta jest ucierana na całych jajkach i czekoladę ma na wierzchu, a nie w środku. Polecam gorąco!




Składniki:
- 6-7 białek
- 150 g cukru pudru
- 160 g mąki pszennej
- 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 100 g stopionego masła
- 1 szklanka suchego maku
- garść posiekanej gorzkiej czekolady (ok. 75 g)



Białka ubić ze szczyptą soli i 2 łyżkami cukru pudru na sztywną pianę. Resztę cukru wymieszać z mąkami i proszkiem do pieczenia. Przesiać do miski z pianą i delikatnie wymieszać łyżką. Dodać ostudzone masło oraz mak i czekoladę. Delikatnie wymieszać całość. Ciasto przełożyć do standardowej dużej keksówki lub formy z kominkiem na babkę.

Piec w nagrzanym do 180 st.C piekarniku przez około 40 minut.

Ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.


Przepis z blogu Every Cake You Bake.